Matura trwa…
06
maj
Mijają kolejne dni egzaminów maturalnych. Do matury zgłoszonych zostało w naszej szkole 128 tegorocznych absolwentów oraz 27 zeszłorocznych. Egzaminy odbywają się bez zakłóceń, a nasi maturzyści są optymistycznie nastawieni. Życzymy im oczywiście dużo szczęścia w kolejnych dniach.
Oto 4 ciekawostki na temat matury:
Numer 1: Z tradycjami
Matura to nie nowy wymysł. Jan Jakub Rousseau, filozof francuski już w epoce oświecenia postanowił zapełniać młode umysły rozmaitymi metodami zdobywania wiedzy. Co ciekawe, nie stawiał na to, co obecnie się praktykuje, czyli wpajanie mnóstwa wiadomości. Mężczyźni mieli udowodnić, że są gotowi na dorosłe życie i dojrzali. Dziewczęta egzaminowano dużo później.

Numer 2: „Duża matura”
Przed II wojną światową w Polsce zdanie „dużej matury” było jednocześnie wejściem na intelektualne salony. Bez patriotycznie wychowanej młodzieży przetrwanie okupacji nie byłoby realne, a ojczyznę można bronić sercem oraz rozumem, nie tylko karabinem – tak uważano. Przykładem jest poeta i powstaniec warszawski, Kamil Baczyński, który w 1939 roku zdobył maturę w najlepszym gimnazjum warszawskim.
Numer 3: Kwestie polityczne
Po wojnie egzamin maturalny przeżywał okresy, w których bez wątpienia można powiedzieć, że był upolityczniany. Ok. 1950 roku abiturienci musieli np. dowieść, że „Naród Radziecki był pierwszym wśród równych”. Natomiast w 1973 roku jeden z tematów egzaminu brzmiał: „Wykaż, że współczesna młodzież może znaleźć w utworach literackich minionych epok wskazania do realizacji zadań postawionych przez VII Plenum KC PZPR”.

Numer 4: Nowa matura
Zanim nowa matura zastąpiła starą długo o tym dyskutowano. Nowa forma egzaminu miała być bardziej obiektywna. Poza tym plan był taki, by maturzyści przestali zdawać tylko dlatego, by nie zaniżać statystyk lub dlatego, że któryś z nauczycieli bardzo ich lubił. Prace podpisuje się teraz kodem, nie nazwiskiem, a sprawdzanie należy do zewnętrznych egzaminatorów.















